Tag: szef

Nie tylko wynagrodzenie – co jest ważne w pracy?

Każdy, kto zmieniał pracę wie, z jakich powodów to zrobił. Ja robiłam to kilka razy i sporo się dzięki temu nauczyłam. Uświadomiłam sobie elementy, na których mi zależy i po konfrontacji ze znajomymi wiem, że dla nich ważne są podobne wartośc. I nie, nie jest to tylko wynagrodzenie i umowa o pracę.

Atmosfera

Klimat pracy to dla mnie zdecydowanie jeden z najważniejszych elementów. Spędzamy ze współpracownikami większość naszego życia, więc musimy w jakiś sposób się z nimi dogadywać. Zawsze staram się pamiętać, że to nie tylko oni tworzą atmosferę, ale również i ja to robię, więc nie wchodzę w żadne ploty, ploteczki, bo o nikim, kto w tym uczestniczy, dobrze to nie świadczy.  

Ważne jest również zaufanie – illeż to razy marzyłam o tym, aby pracodawca miał mi ufał, nie kontrolował każdego mojego ruchu, tylko dlatego że sparzył się kiedyś na kimś innym. Brak zaufania ogranicza moją pracę i nie pozwala na swobodne posługiwanie się moimi umiejętnościami.

Dla mnie, jako kobiety, ważny jest również szacunek szefa i innych do tego, co robię i tego, jaka jestem. Doświadczyłam w swoim życiu sporo seksizmu, a nawet mizoginizmu ze strony różnych pracodawców – nawet takich, od których przyjmowałam mniejsze zlecenia. Szacunek do drugiego człowieka, czy jest on twoim podwładnym, czy szefem, powinien być podstawą życia społecznego.

Rozwój

Nie każdy ma szansę pracować, robiąc to, co kocha. Dla mnie ważne jest, aby moja praca była interesująca. Zawsze staram się poszerzać swoje horyzonty i pchać się nawet tam, gdzie nie wiem, jak się poruszać. Lubię się rozwijać i stawiać sobie wyzwania, nawet jeśli poprzeczka jest czasem zbyt wysoko. Bo porażki też wzmacniają, w końcu jakoś się trzeba nauczyć.

 

Obowiązki

Jednym z powodów, które mogą zdecydować o odejściu pracownika, jest nadmiar obowiązków. Nie chodzi o zastępowanie kogoś na urlopie – zdarza się, że wtedy mamy podwójną ilość rzeczy do zrobienia. Mam tu na myśli nawał obowiązków, brak czasu na zjedzenie obiadu dzień w dzień i zapominanie o pójściu do toalety. To nie jest sytuacja, w której człowiek może się rozwijać i czerpać przyjemność z pracy. W takim przypadku jedyne, co pracownik może zrobić, to wykonać wszystkie obowiązki w jak najszybszym czasie, poświęcając przy tym swoje zdrowie. I jeśli szef na to nie reaguje i nie odciąża go, nie daje nikogo do pomocy, nie zabiera nadprogramowych punktów na “TO DO LIST”, powinien liczyć się z tym, że pracownik niedługo się wypali.

Warunki

Dużą część mojego życia dojeżdżałam do miejsca docelowego każdego dnia – 28km do liceum, 30 km na studia, znowu 28 km do pracy, potem 40km do pracy… Dojazd zawsze zajmował mi 1-1,5 godziny. Można się do tego przyzwyczaić, ale jednak dużym komfortem jest, gdy nie trzeba się przesiadać albo tracić 3 godziny dziennie na dojazd. Ważne jest też dla mnie wyposażenie biura, w którym jestem – wygodne krzesła powinny być podstawą każdego nowoczesnego miejsca pracy, jednak to nie zawsze jest możliwe. I na końcu chciałam wspomnieć o elastyczności czasu pracy. Jeśli ufa się pracownikowi, nie sprawdza się, czy pracuje od 8 do 16 – skupia się na efektach jego działań.  Wielu pracodawców wciąż nie zdaje sobie sprawy, że to nie kontrola jest najważniejsza, a zezwolenie pracownikowi na działanie w takim trybie, w którym jest najbardziej efektywny.

A co dla Ciebie jest najważniejsze w pracy?

Read More
Wypalenie zawodowe – czy czas na zmianę pracy?

Pod koniec roku odeszłam z mojej dotychczasowej pracy i chociaż na tę decyzję zdecydowałam się szybko, sam proces szukania nowego stanowiska odkładałam dosyć długo. Zawsze dobrze jest zostać w miejscu, które zna się od kilku lat, w którym ma się przynajmniej przyzwoite warunki, w którym zna się ludzi i czuje się pewnie w tym, co się robi. Ale nie na tym polega rozwój osobisty, aby stać w miejscu. Bo nie ma bardziej prawdziwego powiedzenia, niż “Jeśli stoisz w miejscu, to się cofasz”.

 

Kiedy zrozumiałam, że czas na zmianę pracy, zauważyłam, że znaki rozpoznawcze pojawiły się już dużo wcześniej:

  1. Marzenie o piątku

Jeśli żyjesz tylko od piątku do piątku, to wiedz, że coś się dzieje. Zastanów się, dlaczego tak jest. Czy każdy dzień wygląda tak samo? Czy nudzi Cię ta praca? Czy masz za dużo obowiązków na sobie, bo firma nie potrafi dobrze rozłożyć zadań? Czy masz problematycznego szefa? Czy Twoje zadania nie rozwijają Cię w żaden sposób? Tak czy inaczej – jeśli nie potrafisz rozwiązać tego problemu, to prawdopodobnie jest to powód, by rozglądać się za czymś nowym.

niedziela-21

2. Stres już w niedzielę

Moim najgorszym momentem tygodnia była niedziela. Nawet nie poniedziałek, którego nigdy nie lubiłam, ale właśnie niedziela. Dzień wydawał mi się zawsze zmarnowany, już od rana czułam niepokój i cały czas myślałam o nadchodzącym tygodniu. Długotrwały stres może nie dawać o sobie znać każdego dnia, ale w pewnym momencie okaże się, że Twój organizm nie daje rady i zaczyna się bronić. Być może dostaniesz wysypki, być może zaczną wypadać Ci włosy, być może będziesz mieć nerwicę. Zadbaj o siebie, idź do lekarza, zmień pracę. Spacery, joga, picie herbatki i hobby mogą pomóc, ale nie naprawią problemu, jeśli twoim problemem jest męczenie się w pracy, której z jakiegoś powodu nie lubisz.

niedziela-23

3. Brak docenienia

Nieważne, czy mówimy o decenieniu zawodowym, dosłownym pochwaleniu za wykonaną pracę i zdobyte sukcesy, czy o podwyżce. Jeśli widzisz, że od jakiegoś czasu nie czujesz się doceniony w pracy, nie czuj się zobowiązany, żeby tam zostać. Niesprawiedliwość panuje na świecie na porządku dziennym i jedyne, co w tym przypadku możesz zrobić, to myśleć o sobie i zmienić pracę w nadziei, że będzie lepiej, niż w tej dotychczasowej.

4. Brak rozwoju

Jeśli Twoja praca mija się z Twoją wizją rozwoju zawodowego, to czas na zmianę. Robienie codziennie tego samego, tylko z tego powodu, że to dobrze znasz, to nie powód, aby dalej to robić. W pracy spędzamy większość naszego dnia, więc głęboko wierzę w to, że powinna nas ona również rozwijać lub być zbieżną z naszymi wyobrażeniami o tym, co chcemy tak naprawdę robić.

niedziela-6

5. Mobbing

Nie mam tu zbyt wiele do powiedzenia – jakakolwiek forma mobbingu jest powodem do szybkiej zmiany pracy.

niedziela-22

Zmiana pracy jest stresującym wydarzeniem. Niepewność, czy nie wpadnie się z deszczu pod rynnę, sprawdzenie własnych umiejętności, spełnienie oczekiwań, które pokłada w Tobie nowy pracodawca… Ale jako dorosły człowiek podejmujesz pewne decyzje – miejmy nadzieję – nie impulsywnie, tylko biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw.

Jednocześnie chciałabym życzyć wszystkim SPOKOJU na Święta. Dla tych, którzy zmieniają pracę – powodzenia! Na pewno będzie dobrze. Dla tych, którzy się do tego przymierzają – również powodzenia! Szukanie pracy może być długim procesem, ale nauczy Cię wielu ważnych rzeczy o sobie samym.

Read More
Czego nauczyła mnie moja pierwsza praca

Zaczęłam pracować dosyć wcześnie (w szczególności w porównaniu z moimi rówieśnikami), bo w wieku 16 lat. Jak tylko mogłam gdzieś się załapać w wakacje, brałam to. Na początku przez miesiąc, z każdym rokiem coraz dłużej. Głównie była to gastronomia, w której można przejść szkołę życia i spotkać każdy typ człowieka. Ale w ciągu tych początkowych lat pracy – poważnych lub mniej – nauczyłam się kilku rzeczy, które wykorzystuję do dziś.

dodo sama_2-1

1. Klient nasz pan

Bardzo często zauważam dzisiaj, że młodzi ludzie, którzy zaczynają staż lub pracę na studiach lub zaraz po nich, nigdy chyba nie słyszeli stwierdzenia “Klient nasz pan”. Jest to dla mnie brakiem logicznego myślenia. Ponieważ, dla przykładu, jeśli pracujesz w gastronomii, obsługujesz ludzi ze skrzywioną miną (lub nawet bez uśmiechu), nie powiesz miłego słowa, nie obsłużysz od razu lub będziesz obsługiwać wolno, nie spełnisz zachcianek klienta lub zrobisz to z grymasem na twarzy, to nie odbije się to tylko na twoim napiwku. Będzie się to wiązało z tym, że ten klient już do ciebie nie wróci, nie powie o tym miejscu swoim znajomym. Lub – co najgorsze – wystawi ci wśród nich negatywną opinię.

dodo sama_2-2

2. Do szefa z dystansem

Podejdź do swojego pracodawcy z szacunkiem, ale również z dystansem. Nie próbuj się podlizywać, nie wierz ślepo we wszystko co mówi. Można się wiele nauczyć od dobrego szefa, ale należy również umieć oddzielać dobre decyzje od złych i zawsze kierować się logiką. Z kolei jeśli szef stosuje mobbing – po pierwsze: nie wiń siebie. To nie Twoja wina, to on nie potrafi zachować się profesjonalnie i dobrze zarządzać zespołem. Po drugie: uciekaj stamtąd.

3. Przyjaźnie nie w pracy

Nie zaprzyjaźniaj się w pracy. Koniec i kropka. Są wyjątki – jestem tego przykładem.  Ale jeśli próbujesz wciągnąć swoją starą przyjaciółkę do pracy z Tobą – zajmie wam bardzo dużo pracy nad sobą, zrozumienia i dojrzałości, aby się nie pokłócić.

 

4. Pracownik jest podstawą firmy.

Wydaje się to logiczne, ale nie każdy szef tak to postrzega. Czasem pracodawca potrafi zachowywać się, jakby pracownik był dla niego, a nie on dla pracownika. A to szef powinien być kimś, od kogo można się nauczyć. A to pracownik jest kimś, bez kogo firma nie miałaby racji bytu. W dobrze zarządzanej firmie to wszystko idzie w parze. Ale przez zły management można czasem zapomnieć, jak ważnym elementem firmy jesteśmy. Gdy pracodawca umniejsza twoim kompetencjom, by cię przy sobie zatrzymać, gdy strach tłumi kreatywność i motywację do pracy.

Read More
Jak poradzić sobie z odmową przy szukaniu pracy

Poszukiwanie pracy jest bardzo męczące. Na 50 wysłanych CV dostajesz może 2 odpowiedzi zwrotne. Nie mówiąc już o przygotowywaniu się do rozmowy kwalifikacyjnej. Dlatego nawet po negatywnej odpowiedzi postaraj się odpocząć, oczyścić jakoś umysł, przez który pewnie przebiega mnóstwo myśli, od autokrytycznych, aż do bardzo rozgoryczonych.

1. Poczekaj chwilę

Odmowa pracy jest bardzo bolesna. Tym bardziej, jeśli byłaś przekonana, że masz idealne kwalifikacje na dane stanowisko, a Twój potencjalny szef był szowinistą i dał Ci to odczuć na spotkaniu. Zanim jednak wyślesz wściekłego maila z odpowiedzią, postaraj się wziąć głęboki wdech i zareagować na niego kilka godzin później. Nie chcesz przecież okazać się arogantką i palić za sobą mostów.

2. Szał, dziki szał

Tylko nie rzucaj od razu komputerem! Idź pobiegać, krzyknij, zadzwoń do przyjaciółki, porycz się, zrób cokolwiek! Masz do tego prawo, bo frustracja narasta z każdym dniem szukania pracy. Wkładasz wszystkie starania w podczas szukania ofert, prezentujesz się najlepiej, jak potrafisz podczas rozmowy, a na koniec dostajesz oschłego maila. Podzielenie się swoimi zmartwieniami z innymi pomoże Ci w poczuciu się lepiej.

3. Poproś o podanie przyczyny

Wiem, jaki jest tok myślenia podczas czytania maila z odmową po rozmowie rekrutacyjnej. Czy coś zrobiłam źle? Czy to moja wina? Mam za małe doświadczenie? Nie mam umiejętności? Powiedziałam coś nie tak? Jestem za młoda/za stara/za głupia/za brzydka? Sugerujesz, że jestem gruba?! – niezaspokojenie tej wiedzy nie tylko będzie Cię męczyło, ale nie pozwoli poprawić się na przyszłość. Postaraj się dopytać o przyczyny odmowy, prawdopodobnie okaże się, że to nic poważnego.

4. Idź dalej!

I nie, nie jak Syzyf, kiedyś Twoje starania zostaną nagrodzone. Nieważne, ile razy odmawiali mi roboty, kiedyś w końcu się udało. Jest milion różnych wyjść z danej sytuacji, na pewno znajdziesz odpowiednią dla siebie.

Read More