Odwaliło na punkcie jesieni

Zawsze lubiłam jesień, mimo że jestem zmarźlakiem i dopiero latem mogę odtajać po zimie. Tak naprawdę nie lubię tylko okresu styczeń-luty-marzec, który jest dla mnie najbardziej przygnębiający, ciemny i w Polsce – najzimniejszy. Tak czy inaczej jesień kojarzy mi się pozytywnie i z roku na rok zaczyna mi coraz bardziej odbijać na jej punkcie. Także […]

Święta 2015: pierwsza choinka

Tak się składa, że w  tym roku mam po raz pierwszy w domu na święta świeżą choinkę. W moim rodzinnym domu nigdy jej nie miałyśmy (no, może raz się zdarzyło). Mama zawsze była zła, że musi zbierać igły ze świerku, a jodła kaukaska była za droga. Zamiast tego miałyśmy “świąteczną girlandę” – długie pasmo sztucznej […]