Jesień w domu!

Na “nowym” mieszkamy dopiero pół roku. Już pierwszego dnia, (przy odbiorze mieszkania) czułam, że to jest to. To jest to miejsce, w którym chcę być, którego szukałam i o którym marzyłam. Nawet gdy nie było w nim podłóg i mebli, ja już czułam się jak w domu. Ten stan zauroczenia utrzymuje się w dalszym ciągu. […]