Wiosna!

Po zimie mój styl dopiero budzi się do życia wiosną. Zimą jestem prawie jak zahibernowana. Mam zazwyczaj na sobie tyle warstw, że nie sposób wyglądać w tym dobrze. Ale wiosna to co innego. Nagle życie zaczyna nabierać sensu, gdy jest ponad 10 stopni. To mi wystarczy, żeby zrzucić z siebie co najmniej 3 warstwy i […]

Summer essentials

Truskawki pachną w przejściach podziemnych, kobiety golą nogi ponad kolanami, a najczęstszym deserem stają się lody. Ogłaszam wszem i wobec: nadeszła pora letnia! Na szczęście. Dopiero w lipcu zacznę odtajać po zimie, ale przynajmniej już teraz nie mam na sobie tylu warstw, co wcześniej. Mam za to kilka ważnych elementów, z którymi praktycznie nie rozstaję […]