Wsi spokojna, wsi wesoła (+ video!)

Marek uświadomił mnie ostatnio, że nie potrafię się relaksować. Gdy przychodzi czas weekendu, mam listę rzeczy do zrobienia, które tylko odhaczam. I najwyraźniej myślę, że w ten sposób się zrelaksuję. Że każdą wolną chwilę zaplanuję i dzięki temu zrobię wszystko, co chciałam zrobić w tygodniu, a nie zdążyłam. Czasami dochodzi do tego, że muszę wpisywać […]

Ładne stroje sportowe

Od kiedy zaczęłam częściej biegać, potrzebuję niestety (stety?) większej ilości ciuchów sportowych. Jakiś czas temu złapałam się na tym, że nie miałam w czym pójść na jogging, bo nie wyschły mi spodnie z poprzedniego dnia. Przyznam szczerze, że trenowanie w wilgotnych legginsach przy 15-stopniowej temperaturze nie jest niczym przyjemnym. Nie miałam ani spodni, ani koszulki […]

Face to face

Wiosna nadeszła, a moja skóra wydaje się być w opłakanym stanie po zimie. A może po prostu bardziej zwracam uwagę na to, co się z nią dzieje, bo chcę dążyć do tego, żebym nie musiała nakładać na twarz podkładu. Ale ciągle mi w tym coś przeszkadza – ostatnio były to krostki na policzkach. Zawsze miałam […]

Przytulna twierdza

Mój dom jest moją ostoją spokoju. Ba, nie tylko moją. Dla niektórych znajomych, odwiedzających swoje rodziny w Trójmieście, pobyt u nas jest dużym odpoczynkiem. W ucieczce przed rodzinnymi kłótniami, męczącymi tradycjami i bolesnymi zobowiązaniami mają szansę na znalezienie schronienia właśnie u nas. W każdym razie tak mi powiedzieli. Ile jest w tym kłamstwa, tylko kosmos […]

The Ordinary: recenzja

Kosmetyki The Ordinary (producent: Deciem) podbiły Internet w ciągu ostatnich kilku miesięcy, a może nawet roku. Firma reklamuje się jako producent kosmetyków o prostym składzie, z naciskiem na niską cenę. To stwierdzenie od razu przyciągnęło moją uwagę. Mimo że kosmetyki dostępne są w jednym sklepie internetowym w Polsce, wolałam zamówić z oryginalnej strony Deciem. Muszę […]

Wiosna!

Po zimie mój styl dopiero budzi się do życia wiosną. Zimą jestem prawie jak zahibernowana. Mam zazwyczaj na sobie tyle warstw, że nie sposób wyglądać w tym dobrze. Ale wiosna to co innego. Nagle życie zaczyna nabierać sensu, gdy jest ponad 10 stopni. To mi wystarczy, żeby zrzucić z siebie co najmniej 3 warstwy i […]