Świąteczny makijaż

Lubię makijaż i lubię święta, więc połączenie tych dwóch elementów jest dla mnie idealne. Świąteczny makeup? Proszę bardzo, dla każdego coś miłego. Podoba mi się klasyczne połączenie: złoty cień, ewentualnie eyeliner i czerwona szminka, przepadam za brokatem i świecidełkami na oczach, ale zimą stawiam głównie na ciemne usta. Czasami sobie myślę, że im ciemniejsze, tym […]

Zmiany

Życiowe zmiany mogą być przytłaczające i trudne do przejścia. Ale dla mnie zmiany są dobre i potrzebne. Czasem bywa tak, że tęsknię za zmianą, mimo że bardzo cenię sobie własny komfort. Ale powtarzanie ciągle tego samego schematu doprowadza mnie do szaleństwa, dlatego tak wdzięczna jestem za weekendy, w którym moja poranna rutyna się zmienia i […]

Odwaliło na punkcie jesieni

Zawsze lubiłam jesień, mimo że jestem zmarźlakiem i dopiero latem mogę odtajać po zimie. Tak naprawdę nie lubię tylko okresu styczeń-luty-marzec, który jest dla mnie najbardziej przygnębiający, ciemny i w Polsce – najzimniejszy. Tak czy inaczej jesień kojarzy mi się pozytywnie i z roku na rok zaczyna mi coraz bardziej odbijać na jej punkcie. Także […]

Nie tylko wynagrodzenie – co jest ważne w pracy?

Każdy, kto zmieniał pracę wie, z jakich powodów to zrobił. Ja robiłam to kilka razy i sporo się dzięki temu nauczyłam. Uświadomiłam sobie elementy, na których mi zależy i po konfrontacji ze znajomymi wiem, że dla nich ważne są podobne wartośc. I nie, nie jest to tylko wynagrodzenie i umowa o pracę. Atmosfera Klimat pracy […]

5 sposobów na zrealizowanie treningu

Nie zliczę dni, w których odpuszczałam sobie trening. Po co się dołować. Każdy olany przeze mnie trening jest dla mnie znakiem, że moje lenistwo ze mną wygrywa. Bardzo łatwo sobie przetłumaczyć “późno wróciłam do domu”, “jestem zmęczona”, “jestem przed okresem” i przejść na ciemną stronę mocy. Ale fakt jest taki, że równie łatwo jest mi […]

Urlop jesienią

Ha, urlop. Słowo, na które mam ochotę parsknąć śmiechem. Trochę z powodu rozżalenia, a trochę z rozbawienia, ponieważ sytuacje związane z planowaniem mojego urlopu były absurdalne. Włochy Wpierw – Włochy. Tak, pojedziemy do Toskanii, odwiedzimy Stinga (albo chociaż ucałuję ziemię, na której stawał), utuczymy się na lodach nakładanych szpatułką, pizzy, makaronach, bueno, bueno! Przygotowania były […]