Ulubione marki: Clinique

W drugim odcinku (pierwszy TUTAJ) moich ulubionych marek pojawia się firma Clinique. Poznałam ją w przypadkowo, ale dużo zmieniła w moim podejściu do pielęgnacji twarzy. Podczas gdy ja myłam twarz wodą i stosowałam tylko maści przepisane przez lekarza, Clinique pokazało mi, jak ważna jest wielostopniowa pielęgnacja.   3 kroki To ich innowacyjny system pielęgnacji, który […]

Jarmark Dominikański – subiektywny przewodnik

Mam parę tradycji w swoim życiu – jedną z nich jest bywanie na Jarmarku Dominikańskim w Gdańsku. Z roku na rok staje się mniej kiczowaty, a bardziej ciekawy. Wydaje mi się, że kiedyś było więcej uliczek, od których trzeba się było trzymać z daleka, bo zapach chińskiego plastiku wyczuwalny był z kilkudziesięciu metrów. Na Jarmarku […]

Migrena

Rozsadzający głowę ból, większy niż przy monumentalnym kacu, chęć zaszycia się w najciemniejszym miejscu świata i przespania tego, co najgorsze. Brzmi znajomo? Dopóki ktoś nie doświadczy migreny, będzie zawsze bagatelizował ból migrenowy innych osób – świadomie lub nie. To nie jest zwykły ból głowy, to choroba. Zaczęłam być migrenowcem dopiero kilka lat temu, zupełnie niespodziewanie. […]

Summer essentials

Truskawki pachną w przejściach podziemnych, kobiety golą nogi ponad kolanami, a najczęstszym deserem stają się lody. Ogłaszam wszem i wobec: nadeszła pora letnia! Na szczęście. Dopiero w lipcu zacznę odtajać po zimie, ale przynajmniej już teraz nie mam na sobie tylu warstw, co wcześniej. Mam za to kilka ważnych elementów, z którymi praktycznie nie rozstaję […]

Małe rzeczy

14 lutego to dla mnie rocznica wprowadzenia się do nowego mieszkania. Nie obchodzimy Walentynek jako tako – nie lubię otoczki, jaką wokół siebie ma to święto. Zdecydowanie jestem osobą, która woli na co dzień robić małe rzeczy, aby okazywać sobie miłość. Poniżej kilka z nich: Netflix & Chill Gdy nie mieszkaliśmy razem, zawsze ważne było […]

Gość w dom, Bóg w dom

Nie lubię słowa „gospodynia”. Kojarzy mi się ze starodawnym postrzeganiem kobiet. Ale mimo wszystko tak o sobie mówię, bo przyjmowanie gości w domu jest dla mnie wielką przyjemnością! Gdy przyjeżdżają do mnie i Marka goście na weekend, jednym z największych komplementów, które możemy dostać, to stwierdzenie, że czują się u nas przytulnie, zupełnie jak w […]