Ulubione marki: Bourjois

Lubisz wiedzieć, skąd pochodzi dana marka, firma, jaka była historia powstania produktu? Ja uwielbiam. Zastanawiam się, czy to nie przez to, że zawsze miałam zamiłowanie do etymologii i ciekawi mnie pochodzenie słów, nazw miejscowości czy nawet codziennych zwrotów. Bourjois to francuska marka, której początki sięgają aż 1863 r., powstała w teatralnej dzielnicy Paryża. Założycielem firmy […]

Pushing boundaries

Jakiś czas temu miałam dłuższą przerwę w bieganiu. W okresie świątecznym, w grudniu, odpuściłam to sobie zupełnie, bo nie miałam siły i czasu na nic. Czułam się, jakby każda moja wolna chwila zajęta była przez pracę. Ale w końcu poszłam biegać. Pamiętam, że biegało mi się tragicznie. Każdy, kto idzie na jogging, doświadcza tych dni […]

Zmiany

Życiowe zmiany mogą być przytłaczające i trudne do przejścia. Ale dla mnie zmiany są dobre i potrzebne. Czasem bywa tak, że tęsknię za zmianą, mimo że bardzo cenię sobie własny komfort. Ale powtarzanie ciągle tego samego schematu doprowadza mnie do szaleństwa, dlatego tak wdzięczna jestem za weekendy, w którym moja poranna rutyna się zmienia i […]

Praga (+video!)

Praga była niezapomniana. Obiekt zazdrości znajomych – nie dziwię się, skoro jest tak piękna, że czasami brakuje słów, aby ją opisać. Każdy budynek, każda kamienica jest jak wyjęta z filmu. Zdaje się być żmudnej robocie, którą wykonano setki lat temu, aby nadać kształt temu czarującemu miastu. Tak, to dobre słowo – to miasto mnie oczarowało. […]

Lublin (+video!)

Lublin przywitał nas kontrastem do Warszawy. Spokój, cisza, przemili ludzie. Mieliśmy najpiękniejsze mieszkanie na Airbnb, jakie mogliśmy sobie wymarzyć, chodziliśmy od knajpki do knajpki, skakaliśmy po dachach centrów kultury, robiliśmy więcej zdjęć, niż mieliśmy talentu. Nie skupialiśmy się tym, żeby zobaczyć wszystkie muzea i wystawy, które Lublin ma do zaoferowania (tak przy okazji – nie […]

Odwaliło na punkcie jesieni

Zawsze lubiłam jesień, mimo że jestem zmarźlakiem i dopiero latem mogę odtajać po zimie. Tak naprawdę nie lubię tylko okresu styczeń-luty-marzec, który jest dla mnie najbardziej przygnębiający, ciemny i w Polsce – najzimniejszy. Tak czy inaczej jesień kojarzy mi się pozytywnie i z roku na rok zaczyna mi coraz bardziej odbijać na jej punkcie. Także […]