Przytulna twierdza

Mój dom jest moją ostoją spokoju. Ba, nie tylko moją. Dla niektórych znajomych, odwiedzających swoje rodziny w Trójmieście, pobyt u nas jest dużym odpoczynkiem. W ucieczce przed rodzinnymi kłótniami, męczącymi tradycjami i bolesnymi zobowiązaniami mają szansę na znalezienie schronienia właśnie u nas. W każdym razie tak mi powiedzieli. Ile jest w tym kłamstwa, tylko kosmos […]

Pushing boundaries

Jakiś czas temu miałam dłuższą przerwę w bieganiu. W okresie świątecznym, w grudniu, odpuściłam to sobie zupełnie, bo nie miałam siły i czasu na nic. Czułam się, jakby każda moja wolna chwila zajęta była przez pracę. Ale w końcu poszłam biegać. Pamiętam, że biegało mi się tragicznie. Każdy, kto idzie na jogging, doświadcza tych dni […]

Zapach kobiety

Z perfumami mam problem. Chciałabym mieć swój zapach, który byłby “mój”, który innym kojarzyłby się tylko ze mną, gdyby poczuli go gdzieś na ulicy. Ileż jest takich kobiet, których zapach jest charakterystyczny tylko dla nich. Ale ja takiego nie mam. Potrafię używać niektórych perfum przez dłuższy czas, ale zawsze prędzej czy później zaczną mi się […]

Małe rzeczy

14 lutego to dla mnie rocznica wprowadzenia się do nowego mieszkania. Nie obchodzimy Walentynek jako tako – nie lubię otoczki, jaką wokół siebie ma to święto. Zdecydowanie jestem osobą, która woli na co dzień robić małe rzeczy, aby okazywać sobie miłość. Poniżej kilka z nich: Netflix & Chill Gdy nie mieszkaliśmy razem, zawsze ważne było […]

Pisanie listów

Z roku na rok świat internetu się rozszerza, a ja coraz więcej czasu spędzam w wirtualnej rzeczywistości. Rzadko spisuję ręcznie notatki, a listę zakupów mam już tylko w komórce. Postanowiłam jednak więcej rzeczy spisywać na kartkę, żeby te wszystkie notesy, które kiedyś kupiłam, nie poszły na marne. Poza tym bardzo lubię samą czynność pisania. Zawsze […]

Co dziś na śniadanie? Owsianka „Pożegnanie z latem”

  Po raz pierwszy od wielu lat jadłam jeżyny. Ich smak oczarował mnie na nowo – były zupełnie inne, niż się spodziewałam. Pamiętałam je jako kwaśne owoce, a tu niespodzianka! Jakbym jadła coś o smaku „owoców leśnych”. Oczywiście dodałam je do porannej owsianki, która jesienią zamieni się w coś bardziej korzennego. Do popicia kawa, do popatrzenia […]