Przytulna twierdza

Mój dom jest moją ostoją spokoju. Ba, nie tylko moją. Dla niektórych znajomych, odwiedzających swoje rodziny w Trójmieście, pobyt u nas jest dużym odpoczynkiem. W ucieczce przed rodzinnymi kłótniami, męczącymi tradycjami i bolesnymi zobowiązaniami mają szansę na znalezienie schronienia właśnie u nas. W każdym razie tak mi powiedzieli. Ile jest w tym kłamstwa, tylko kosmos […]

Zimowe herbatki (+przepis na napar lawendowy!)

Nic mi tak nie osładza życia zimą, jak świąteczne herbatki. Jestem kawoszem, ale nie mogę z kawą przesadzać, dlatego zimą kupuję herbatki w Five o’clock. Co roku te same – stało się to już moją tradycją. A żeby już całkowicie nie wypłukać magnezu z mojego organizmu, robię sobie również napary – przepis na mój ulubiony […]

Bad day

Czasem najnormalniej w świecie mam zły dzień. To chyba nic dziwnego? Nie zliczę, ile razy zły dzień przytrafił mi się w poniedziałek. Nienawidzę poniedziałków! Bywają dni, w których frustracja spowodowana niepowodzeniami skłania mnie do zanurzenia się w czymś kreatywnym – pisaniu, fotografowaniu, o czym wspominałam TUTAJ. Czasem z kolei potrzebuję bezmyślnie nic nie robić i […]

Poświąteczny detoks

Stan poświąteczny jest dla mnie zabójczy. Ospała i napuchnięta od soli i alkoholu wracam zmęczona do domu, mimo że powinien być to czas odpoczynku. Staram się zrobić cokolwiek, żeby poczuć się lepiej, a między innymi: Robię zielony koktail. Po imprezowaniu i dużej ilości jedzenia mam ochotę na detoks w sensie dosłownym – odżywianie się sokami […]

Chwila wytchnienia

Marzec był trudnym miesiącem, pełnym porażek i zmagań. Każdy kolejny dzień wydawał się być gorszy od poprzedniego. Zmęczenie psychiczne daje się we znaki mojemu ciału, które szybko reaguje na stres. Potrzebny jest mi odpoczynek, wygospodarowanie czasu na relaks, chwila wytchnienia. Łyk zielonej herbaty w motywującym kubku, odmóżdżająca gazeta o modzie i urodzie, spojrzenie za okno […]