Lublin (+video!)

Lublin przywitał nas kontrastem do Warszawy. Spokój, cisza, przemili ludzie. Mieliśmy najpiękniejsze mieszkanie na Airbnb, jakie mogliśmy sobie wymarzyć, chodziliśmy od knajpki do knajpki, skakaliśmy po dachach centrów kultury, robiliśmy więcej zdjęć, niż mieliśmy talentu. Nie skupialiśmy się tym, żeby zobaczyć wszystkie muzea i wystawy, które Lublin ma do zaoferowania (tak przy okazji – nie […]

Sposoby na relaks

Trzeba przyznać, że zapracowanie stało się domeną ludzi naszych czasów. Dziwnym trafem jest mocno gloryfikowane. Zapominamy, jak ważne jest wrzucenie na luz i zadbanie o siebie. Te dwa miesiące wakacji były dla mnie na tyle intensywne, że siedząc ostatnio w wannie nie wiedziałam, jak się zrelaksować, a moje myśli obijały się o ściany mojej głowy. […]

Gdynia – gdzie zjeść? gdzie przysiąść?

Lato mnie w tym roku nie rozpieściło. Zawsze powtarzam, że mi upały się należą jak psu buda, bo ja NIGDY na nie nie narzekam. Uwielbiam je, dopiero przy wysokich temperaturach mogę odtajać po zimie. Niestety nie tego lata. Większość lipca i sierpnia była w Trójmieście deszczowa, a co innego można robić w pochmurny dzień w […]

Jarmark Dominikański – subiektywny przewodnik

Mam parę tradycji w swoim życiu – jedną z nich jest bywanie na Jarmarku Dominikańskim w Gdańsku. Z roku na rok staje się mniej kiczowaty, a bardziej ciekawy. Wydaje mi się, że kiedyś było więcej uliczek, od których trzeba się było trzymać z daleka, bo zapach chińskiego plastiku wyczuwalny był z kilkudziesięciu metrów. Na Jarmarku […]

Bad day

Czasem najnormalniej w świecie mam zły dzień. To chyba nic dziwnego? Nie zliczę, ile razy zły dzień przytrafił mi się w poniedziałek. Nienawidzę poniedziałków! Bywają dni, w których frustracja spowodowana niepowodzeniami skłania mnie do zanurzenia się w czymś kreatywnym – pisaniu, fotografowaniu, o czym wspominałam TUTAJ. Czasem z kolei potrzebuję bezmyślnie nic nie robić i […]

Poranki i vlog

Jak bardzo, bardzo chciałabym być typem rannego ptaszka. Wstawać bez problemu, bez budzika i robić przed 9:00 tyle, ile inni robią przez cały dzień. Ale tak się nie zdarza, bo jestem typem nocnego marka, a do tego osoby, która potrzebuje przynajmniej siedmiu godzin snu, żeby normalnie funkcjonować. Może jednak da się jakoś przestawić, może planowanie […]