Bądź mądrzejsza niż reklamy

Jakiś czas temu śmignął mi gdzieś przed oczami na FB post Manueli Gretkowskiej o tym, jak jej ginekolog zakazała jej używać płynu do higieny intymnej. Powodem była jego szkodliwość, wbrew temu, co mówią reklamy (cały post TUTAJ). Spodobało mi się szczególnie jedno zdanie z tej wypowiedzi: my, kobiety, jesteśmy zacipkowane reklamami. Dajemy sobie dużo wmówić. […]

Kultura biegania

Bieganie to czas dla mnie. Po pracy jem szybko coś małego, piję trochę wody, przebieram się w sportowe ciuchy i wychodzę. Zakładam słuchawki z ulubionym podcastem, jeśli jest słońce, to także czapeczkę z daszkiem i okulary przeciwsłoneczne. Czuję się incognito. Po rozgrzewce zaczynam bieg. Wtem… inny biegacz. Muszę. Go. Pozdrowić. Ok, mogę biec dalej. Ale […]

Migrena

Rozsadzający głowę ból, większy niż przy monumentalnym kacu, chęć zaszycia się w najciemniejszym miejscu świata i przespania tego, co najgorsze. Brzmi znajomo? Dopóki ktoś nie doświadczy migreny, będzie zawsze bagatelizował ból migrenowy innych osób – świadomie lub nie. To nie jest zwykły ból głowy, to choroba. Zaczęłam być migrenowcem dopiero kilka lat temu, zupełnie niespodziewanie. […]

Brave enough – o wolności słowa i street harassment

Odważ się spróbować. Począwszy od mody. Tak jak ja – ta koszulka jest dla niektórych odważna, dla niektórych wyzywająca. Dla mnie jest śmieszna. Jest inna, ciekawa i wzbudza zainteresowanie. Jak gdyby ludzie nie widzieli nigdy dwóch kresek i dwóch kropek. Ale jednak może być trudna do noszenia. Odważyłam się ją kupić i założyć, bo rzadko […]

Zapach kobiety

Z perfumami mam problem. Chciałabym mieć swój zapach, który byłby “mój”, który innym kojarzyłby się tylko ze mną, gdyby poczuli go gdzieś na ulicy. Ileż jest takich kobiet, których zapach jest charakterystyczny tylko dla nich. Ale ja takiego nie mam. Potrafię używać niektórych perfum przez dłuższy czas, ale zawsze prędzej czy później zaczną mi się […]

Nikomu nie imponować

Początek roku minął jak szalony, a ja tymczasem wracam jeszcze myślami do Sylwestra, trochę z okazji niedawnego Dnia Kobiet. Tak naprawdę, to sylwestrowe sceny wracają do mnie jak z koszmaru. Niechciane i przerażające. Wciąż siedzą we mnie przemyślenia po tej imprezie. Na niej umocniłam się w przekonaniu, że tylko wtedy można się dobrze bawić na […]