Odwaliło na punkcie jesieni

Zawsze lubiłam jesień, mimo że jestem zmarźlakiem i dopiero latem mogę odtajać po zimie. Tak naprawdę nie lubię tylko okresu styczeń-luty-marzec, który jest dla mnie najbardziej przygnębiający, ciemny i w Polsce – najzimniejszy. Tak czy inaczej jesień kojarzy mi się pozytywnie i z roku na rok zaczyna mi coraz bardziej odbijać na jej punkcie. Także […]

Sposoby na relaks

Trzeba przyznać, że zapracowanie stało się domeną ludzi naszych czasów. Dziwnym trafem jest mocno gloryfikowane. Zapominamy, jak ważne jest wrzucenie na luz i zadbanie o siebie. Te dwa miesiące wakacji były dla mnie na tyle intensywne, że siedząc ostatnio w wannie nie wiedziałam, jak się zrelaksować, a moje myśli obijały się o ściany mojej głowy. […]

Summer essentials

Truskawki pachną w przejściach podziemnych, kobiety golą nogi ponad kolanami, a najczęstszym deserem stają się lody. Ogłaszam wszem i wobec: nadeszła pora letnia! Na szczęście. Dopiero w lipcu zacznę odtajać po zimie, ale przynajmniej już teraz nie mam na sobie tylu warstw, co wcześniej. Mam za to kilka ważnych elementów, z którymi praktycznie nie rozstaję […]

Bad day

Czasem najnormalniej w świecie mam zły dzień. To chyba nic dziwnego? Nie zliczę, ile razy zły dzień przytrafił mi się w poniedziałek. Nienawidzę poniedziałków! Bywają dni, w których frustracja spowodowana niepowodzeniami skłania mnie do zanurzenia się w czymś kreatywnym – pisaniu, fotografowaniu, o czym wspominałam TUTAJ. Czasem z kolei potrzebuję bezmyślnie nic nie robić i […]

Małe rzeczy

14 lutego to dla mnie rocznica wprowadzenia się do nowego mieszkania. Nie obchodzimy Walentynek jako tako – nie lubię otoczki, jaką wokół siebie ma to święto. Zdecydowanie jestem osobą, która woli na co dzień robić małe rzeczy, aby okazywać sobie miłość. Poniżej kilka z nich: Netflix & Chill Gdy nie mieszkaliśmy razem, zawsze ważne było […]

Gość w dom, Bóg w dom

Nie lubię słowa „gospodynia”. Kojarzy mi się ze starodawnym postrzeganiem kobiet. Ale mimo wszystko tak o sobie mówię, bo przyjmowanie gości w domu jest dla mnie wielką przyjemnością! Gdy przyjeżdżają do mnie i Marka goście na weekend, jednym z największych komplementów, które możemy dostać, to stwierdzenie, że czują się u nas przytulnie, zupełnie jak w […]