DETOX (+video!)

Okres poświąteczny skojarzył mi się z okresem urlopowym pod względem mojego dbania o siebie. Kiedy byłam na urlopie, pozwalałam sobie na dużo. Wodę wymieniłam na piwko, dwa dziennie, moją codzienną porcję pięciu warzyw na frytki, burgery, lody i cebularze (no przecież trzeba spróbować kuchni regionalnej!), brak jakiegokolwiek treningu (jak dobrze, że Praga jest górzysta – […]

5 sposobów na zrealizowanie treningu

Nie zliczę dni, w których odpuszczałam sobie trening. Po co się dołować. Każdy olany przeze mnie trening jest dla mnie znakiem, że moje lenistwo ze mną wygrywa. Bardzo łatwo sobie przetłumaczyć “późno wróciłam do domu”, “jestem zmęczona”, “jestem przed okresem” i przejść na ciemną stronę mocy. Ale fakt jest taki, że równie łatwo jest mi […]