Święta 2015: Kalendarz adwentowy dla zapracowanych

Jeśli chodzi o DIY, nigdy nie byłam w tym najlepsza. Zawsze staram się iść po linii najmniejszego oporu, dlatego dzisiejszy projekt jest idealny dla osób, które mają mało czasu, a chciałyby przygotować coś miłego dla bliskich. Może dla niektórych nie jest on najpiękniejszy, ale ja nie jestem z tych, co mają wszystko pod linijkę i […]

Pożeracze czasu, czyli dlaczego nie mam telewizora

Nie wiem ile razy słyszałam okrzyk zdziwienia, kiedy znajomi dowiadywali się, że w nowym mieszkaniu nie będziemy mieli telewizora. Społeczny ostracyzm, który nas spotkał z tego powodu, uświadomił mi tylko, że tym bardziej go nie potrzebujemy. Dlaczego?   Mamy rzutnik (zakurzony)! I jest on dużo wygodniejszy niż telewizor. W prezencie otrzymaliśmy dobre głośniki, więc w […]

Drink jesienny na Halloween

Halloween już dziś wieczorem, więc na imprezę proponuję świetnego rozgrzewającego drinka, którego robi mi Marek od czasu do czasu. Uwaga, jest dosyć mocny, ale ilość alkoholu można dostosować do własnego smaku. Najważniejsze są dodatki! Pyszne przyprawy korzenne, nutka cytryny i słodki miód. Przepis jest prosty i szybki, a smak wyśmienity. Smacznego! Składniki: 25 ml whisky […]

Basic bitch: czyli za co lubię jesień

Basic bitch alert! Będę mówić o tym, dlaczego lubię jesień. Ale doprawdy, kto nie lubi? Może dlatego stało się to tak popularne, każda “basic girl” uwielbia latte, UGGi i…jesień. Co prawda dwóch pierwszych nie lubię, ale jesień? Mogłabym żyć w jesieni 3 pory roku (lata nie popuszczę). Mogę w nieskończoność oglądać kolory liści w słoneczny […]

Marlene Dietrich i moda męska

Moja obsesja na punkcie Marleny Dietrich rozpoczęła się, gdy miałam chyba 13 lat. Przeglądałam stary „Świat Wiedzy” (czy ktokolwiek go jeszcze pamięta?!) i natknęłam się w nim na jej przepiękne zdjęcie, które mnie całkowicie zauroczyło. Tak bardzo, że skopiowałam tę fotografię, przerysowując ją koślawo na kartkę i z tego rysunku stworzyłam okładkę zeszytu. I lawina […]

Kindle vs. książka

Nie ma nic przyjemniejszego niż jesienny wieczór z ciepłą herbatą i książką. Spokój, jaki odczuwam, otulając się kocem i zasiadając do lektury, jest niebywały. Jakby ta jedna czynność zmieniała cały świat i wytłumiła całe zło, które pojawiło się tego dnia. Nie mam zamiaru przekonywać, czy lepsza jest książka, czy czytnik (w moim przypadku Kindle Paperwhite). […]