W poszukiwaniu straconej kawy

Kawa już zawsze będzie mi się kojarzyła z moją mamą. Lub na przemian. Moja mama zawsze będzie mi się kojarzyła z kawą. Ale nie taką zwykłą kawą. Zawsze sypaną, zawsze z fusami, zalewaną wrzątkiem i koniecznie nie “lurą”. Ta kawa była symbolem dojrzałości, wolności, radości z dnia wolnego. Znakiem, że ten weekendowy poranek moze być […]

Pracoholizm

Gdybym mogła, wszystkie przybory do biura kupowałabym w Tigerze. Gdy znajomi widzą tam wielkie spinacze w kształcie butelki musztardy i ketchupu lub notes, który wygląda jak ciasteczko, od razu myślą o mnie (i o tym, że każdemu innemu człowiekowi wydałoby się to nieprzydatne). Ale nie o tym chciałam mówić. Urocze produkty, które są w Tigerze, […]

Basic bitch: czyli za co lubię jesień

Basic bitch alert! Będę mówić o tym, dlaczego lubię jesień. Ale doprawdy, kto nie lubi? Może dlatego stało się to tak popularne, każda “basic girl” uwielbia latte, UGGi i…jesień. Co prawda dwóch pierwszych nie lubię, ale jesień? Mogłabym żyć w jesieni 3 pory roku (lata nie popuszczę). Mogę w nieskończoność oglądać kolory liści w słoneczny […]

Marlene Dietrich i moda męska

Moja obsesja na punkcie Marleny Dietrich rozpoczęła się, gdy miałam chyba 13 lat. Przeglądałam stary „Świat Wiedzy” (czy ktokolwiek go jeszcze pamięta?!) i natknęłam się w nim na jej przepiękne zdjęcie, które mnie całkowicie zauroczyło. Tak bardzo, że skopiowałam tę fotografię, przerysowując ją koślawo na kartkę i z tego rysunku stworzyłam okładkę zeszytu. I lawina […]

I stand with them, not against them

  Nigdy nie zrozumiem, dlaczego niektóre kobiety się nienawidzą. Jest nam tak trudno na świecie, tak wiele wysiłku musimy włożyć w to, żeby być traktowanymi na równi z mężczyznami, a do tego dochodzą kobiety, które potrafią kopać pod nami dołki, byleby dopiąć swego. Mizoginizm nie jest tylko domeną mężczyzn. Ile jeszcze czasu musi minąć, by […]

Historia jednej sukienki

Jedna sukienka, która znaczy dla mnie więcej, niż jakikolwiek inny element mojej szafy. Gdy moja siostra brała ślub, poszukiwałam czegoś idealnego. Nie wiedziałam, jaka będzie pogoda. Byłam świadkową. Nie miałam wielkiego budżetu. Czekały mnie tego lata jeszcze dwa inne śluby. Potrzebowałam więc czegoś bardzo uniwersalnego, eleganckiego, ale koniecznie w stylu, który by do mnie pasował. […]