Wsi spokojna, wsi wesoła (+ video!)

Marek uświadomił mnie ostatnio, że nie potrafię się relaksować. Gdy przychodzi czas weekendu, mam listę rzeczy do zrobienia, które tylko odhaczam. I najwyraźniej myślę, że w ten sposób się zrelaksuję. Że każdą wolną chwilę zaplanuję i dzięki temu zrobię wszystko, co chciałam zrobić w tygodniu, a nie zdążyłam. Czasami dochodzi do tego, że muszę wpisywać […]

Comfort food

Porzucenie słodyczy to dla mnie wyzwanie większe niż gdybym miała porzucić picie kawy. A wszyscy tu zgromadzeni wiemy, jaką kawoholiczką jestem (wiemy z TEGO POSTA). Mniej więcej na początku roku przestałam jeść cukry proste w różnych postaciach – kupne słodkości, domowe wypieki, wszystko, co ma białą mąkę… Nie znaczy to, że całkowcie odmawiam sobie tego, […]

Ulubione sposoby na zaparzanie kawy

Kto mnie zna, ten wie, że uwielbiam kawę. Jej zapach i smak, aromat świeżo mielonych ziaren lub nowo otwartego opakowania. Jeśli mam wybór, to wybiorę robustę. Jeśli się da, zrobię tak mocną, że wykręci mi twarz, a żołądek sczernieje. Kawa po prostu dobrze mi się kojarzy, lubię z picia kawy robić mały rytuał – gdy […]

Przytulna twierdza

Mój dom jest moją ostoją spokoju. Ba, nie tylko moją. Dla niektórych znajomych, odwiedzających swoje rodziny w Trójmieście, pobyt u nas jest dużym odpoczynkiem. W ucieczce przed rodzinnymi kłótniami, męczącymi tradycjami i bolesnymi zobowiązaniami mają szansę na znalezienie schronienia właśnie u nas. W każdym razie tak mi powiedzieli. Ile jest w tym kłamstwa, tylko kosmos […]

Zdrowe freakshake’i

Internet zalała fala freakshake’ów – szejków w różnych smakach, na wierzchu których leży góra niezdrowych przekąsek, dodatków, ozdób – batonów, cukierków, ciastek, pączków, a w niektórych przypadków doszło nawet do dekorowania ich burgerami. Wszystko to zwieńczone słomką do picia i zawał serca gotowy! Jasne, wyglądają pięknie i często nawet apetycznie, ale zawsze się zastanawiam – […]

Krótka historia z zimowego dnia (+video)

Śnieg, śnieżyca, grad, śnieg z deszczem. I zimno, i pada, i zimno, i pada na to miejsce w środku Europy. Z prozaicznych rzeczy nic mnie tak nie dołuje, jak zima. Gdybym mogła, żyłabym tylko tam, gdzie mogę cały rok chodzić w koszulkach z krótkimi rękawami i zwiewnych sukienkach, które falują przy każdym podmuchu ciepłej bryzy. […]