Ulubione marki: Clinique

W drugim odcinku (pierwszy TUTAJ) moich ulubionych marek pojawia się firma Clinique. Poznałam ją w przypadkowo, ale dużo zmieniła w moim podejściu do pielęgnacji twarzy. Podczas gdy ja myłam twarz wodą i stosowałam tylko maści przepisane przez lekarza, Clinique pokazało mi, jak ważna jest wielostopniowa pielęgnacja.   3 kroki To ich innowacyjny system pielęgnacji, który […]

That retro feeling

Gdy czytałam “Tajemniczy płomień królowej Loany” Umberto Eco, czułam się jak w domu. Powrót do starych książek, gazet i komiksów głównego bohatera sprawiał, że i ja przypomniałam sobie poszukiwania starych druków wśród archiwów mojej rodziny. Gdy byłam w podstawówce, obsesyjnie oglądałam film “Koniec niewinności”, w którym młode dziewczyny przeszukiwały strychy i biblioteki, żeby odkryć tajemnice […]

Summer essentials

Truskawki pachną w przejściach podziemnych, kobiety golą nogi ponad kolanami, a najczęstszym deserem stają się lody. Ogłaszam wszem i wobec: nadeszła pora letnia! Na szczęście. Dopiero w lipcu zacznę odtajać po zimie, ale przynajmniej już teraz nie mam na sobie tylu warstw, co wcześniej. Mam za to kilka ważnych elementów, z którymi praktycznie nie rozstaję […]

Brave enough – o wolności słowa i street harassment

Odważ się spróbować. Począwszy od mody. Tak jak ja – ta koszulka jest dla niektórych odważna, dla niektórych wyzywająca. Dla mnie jest śmieszna. Jest inna, ciekawa i wzbudza zainteresowanie. Jak gdyby ludzie nie widzieli nigdy dwóch kresek i dwóch kropek. Ale jednak może być trudna do noszenia. Odważyłam się ją kupić i założyć, bo rzadko […]

Zapach kobiety

Z perfumami mam problem. Chciałabym mieć swój zapach, który byłby “mój”, który innym kojarzyłby się tylko ze mną, gdyby poczuli go gdzieś na ulicy. Ileż jest takich kobiet, których zapach jest charakterystyczny tylko dla nich. Ale ja takiego nie mam. Potrafię używać niektórych perfum przez dłuższy czas, ale zawsze prędzej czy później zaczną mi się […]

Bad day

Czasem najnormalniej w świecie mam zły dzień. To chyba nic dziwnego? Nie zliczę, ile razy zły dzień przytrafił mi się w poniedziałek. Nienawidzę poniedziałków! Bywają dni, w których frustracja spowodowana niepowodzeniami skłania mnie do zanurzenia się w czymś kreatywnym – pisaniu, fotografowaniu, o czym wspominałam TUTAJ. Czasem z kolei potrzebuję bezmyślnie nic nie robić i […]