Gdynia – gdzie zjeść? gdzie przysiąść?

Processed with VSCO with hb1 preset

Lato mnie w tym roku nie rozpieściło. Zawsze powtarzam, że mi upały się należą jak psu buda, bo ja NIGDY na nie nie narzekam. Uwielbiam je, dopiero przy wysokich temperaturach mogę odtajać po zimie. Niestety nie tego lata. Większość lipca i sierpnia była w Trójmieście deszczowa, a co innego można robić w pochmurny dzień w Gdyni, niż szlajać się po knajpach?

(Gdynia ma od jakiegoś czasu wysyp świetnych restauracji i kawiarni, nie zdołałam wszystkich opisać w jednym poście, zapewne pokuszę się niedługo o cz. II takiego przewodnika)

 

FALLA

Falla to ostatnio moje miejsce nr 1 w Gdyni. Jem mało mięsa, więc nie przeszkadza mi fakt, że całe menu jest wegetariańskie. Jestem zachwycona ich klasycznym fallaflem. Jedna porcja kosztuje tylko 16 zł i jest bardzo duża, zawsze biorę połowę na wynos. Muszę też przyznać, że to jedyne miejsce, w którym zjem bakłażana – ich sos z orzeszków ziemnych mnie powalił. Dla większej grupy osób polecam Rękę Fatimy (lub dla dwóch bardzo głodnych 🙂 ).

SERIO

Serio jest miejscem praktycznie idealnym. Serio. Powstało stosunkowo niedawno w miejscu, w którym przez lata była dawniej kultowa pizzeria Hollywood. Z niedobrą pizzą i przeźroczystym ketchupem. W Serio natomiast atmosfera jest nie do porównania z innymi knajpami w Trójmieście. Rodzinna, przytulna, nie za cicho, nie za głośno. Przemiła obsługa, piękny wystrój i świetna pizza. Polecam również ravioli i lemoniady domowego wyrobu.

 

MARMOLADA CHLEB I KAWA II

MCKII to odnoga gdańskiej kawiarni, która serwuje pyszne śniadania. Ja lubię ich kawę, latem szczególnie mrożoną na mleku sojowym. Pycha!

Miejsca, do których nie zaszliśmy, ale o których MUSZĘ wspomnieć:

CYGANERIA

Kolejne miejsce, którego wystrój i menu mnie powala. Dla niektórych zbyt surowe wnętrze, dla mnie jest kwintesencją elegancji. To naprawdę legendarna knajpa, która powstała w 1946 r. Jej obecny właściciel jest wnukiem założycielki i odnowił to miejsce w 2014 r. po długim czasie przerwy w działalności. Więcej o samym miejscu TUTAJJa pamiętam Cyganerię z okresu przejściowego, gdy dym papierosowy można było ciąć nożem, a towarzystwo było dużo młodsze ode mnie. Na szczęście po remoncie (i podniesieniu cen) ta sytuacja się zmieniła.

 

PASTA MIASTA

Co tu dużo mówić – Pasta Miasta przygotowuje jedne z najlepszych makaronów w Trójmieście. Oferuje też duży wybór polent, które rzadko spotykam w Trójmieście. Ma bardzo przystępne ceny, zawsze świeże składniki i duże porcje. Co czwartek nowe, wymyślne menu tygodniowe. A! I prosecco z kija za 9 zł 😉

 

Komentarze: brak

Dołącz się: zostaw komentarz