Ulubione marki: Clinique

Clinique-2

W drugim odcinku (pierwszy TUTAJ) moich ulubionych marek pojawia się firma Clinique.

Poznałam ją w przypadkowo, ale dużo zmieniła w moim podejściu do pielęgnacji twarzy. Podczas gdy ja myłam twarz wodą i stosowałam tylko maści przepisane przez lekarza, Clinique pokazało mi, jak ważna jest wielostopniowa pielęgnacja.

 

3 kroki

To ich innowacyjny system pielęgnacji, który polega na oczyszczeniu, złuszczeniu i nawilżeniu skóry. W zestawie można kupić mydło w płynie, tonik i krem nawilżający. System dopasowujemy do swojego typu skóry: suchej (1), mieszanej w stronę suchej (2), mieszanej w stronę tłustej (3) i tłustej (tak naprawdę już łojotokowej) (4). Zaczynałam od zestawu nr 3, następnie zmieniłam tonik na nr 2. To właśnie tonik jest najbardziej istotny w tym systemie, jest też dosyć mocny w działaniu, więc warto rozpocząć przygodę od niższego numeru. 3 kroki pozwoliły mi na oczyszczenie mojej skóry i dzięki nim nauczyłam się, jak ważne są dla mnie te trzy kroki w codziennej pielęgnacji. I nie chodzi już o samą markę – teraz po prostu ważne jest dla mnie oczyszczanie, tonizacja i nawilżanie. Z 3 kroków używam już tylko toniku nr 2, a do mycia twarzy stosuję MYDŁO z serii Anti-blemish Solutions – tylko ono sprawia, że naprawdę czuję się czysta.

 

Żel punktowy

Ten kosmetyk pozwolił mi na pozbycie się wyprysków, które kiedyś zdarzały się bardzo często, teraz tylko raz na jakiś czas. Niestety nie wiem, czy jeszcze jest produkowany. Ale działa na mnie jak magia – gdy wieczorem widzę, że na mojej twarzy chce pojawić się czerwona kropka, wystarczy, że nim posmaruję to miejsce i rano budzę się bez niczego. Magia! 

 

Nawilżenie

Clinique zdecydowanie wybija się w serii skupionej na nawilżeniu skóry – ich kremy pod oczy nie są za ciężkie, a kremy na dzień i na noc dogłębnie nawilżają. Da się to odczuć, a efekty widać gołym okiem. W szczególności popularnością cieszy się Moisture Surge – i nie bez powodu. Ja polecam również Superdefense, który ma filtr UV SPF20, więc jest świetny na dzień, lekką konsystencję i matujący efekt.

Komentarze: 1 komentarz

  1. Kiedyś miałam próbkę ich kremu i przypadł mi do gustu. Muszę się bliżej przyjrzeć tym ich 3 krokom🙂 Może przy dłuższym stosowaniu uczynią cuda😉

Dołącz się: zostaw komentarz