Sweet love of mine

niedziela-9

Cukier! Czekolada, miłość mojego życia. A zarazem zmora, od której tak trudno mi się uwolnić.

 

Sama sobie nie potrafię wmówić, że tego typu detoks cukrowy, który prowadzi Cook it lean, byłby dla mnie dobry, że powinnam oduczyć się jedzenia słodyczy, które nie tylko się odkładają tam, gdzie bym nie chciała, ale stanowią dużo zagrożeń dla mojego zdrowia. Taki detoks jest dla mnie zbyt hardkorowy. Byłby wspaniały, ale nie dam rady.

niedziela-2

niedziela-3

Co jakiś czas udaje mi się nie jeść żadnych słodyczy przez dłuższy okres – nie mówię tu o owocach, daktylach itp. Potrafiłam odzwyczaić się od kupnych słodyczy i ciast na pół roku, kilka miesięcy. Aż tu nagle, pewnego dnia, spróbowało się kostki czekolady. I cała magia silnej woli pękła. Bo wpaść w to z powrotem jest mi bardzo łatwo. Nie takie proste przeciwstawić się słodyczom, gdy sama piekę na potęgę, bo to jeden z moich ulubionych sposobów na spędzanie czasu.

Ktoś może powiedzieć – no tak, ale ćwiczysz, masz dobrą przemianę materii. Trening powinien iść w parze z dietą. Jedzenie to paliwo dla ciała i im gorsze wlejemy, tym gorzej będzie działało. To, w jaki sposób obnosi się ze mną cukier, jest przerażające.

Gdy wieczorem zjem za dużo słodkiego, najczęściej budzę się jak na kacu. Czasem z bólem głowy, często wykończona. Jakbym biegała całą noc bez odrobiny wody do picia. Czy też tak macie? Ja zauważyłam to dopiero, gdy zaczęłam jeść mniej słodyczy, szczególnie wieczorem. Przez to, że je ograniczyłam, większa ich ilość w ciągu dnia sprawia, że poranki stały się dla mnie trudniejsze. A przynajmniej bardziej kontrastują z dniami, w których nie jem tak dużo cukru.

niedziela-6

Dlatego staram się go ograniczać. Nie kupować w sklepach słodkości, a jak sama piekę desery, to świadomie dobieram składniki i nie jem ich w zbyt dużych ilościach. Nie chcę, aby cukier zapanował nad moim życiem. Żeby pierwszą myślą po zjedzeniu obiadu było “coś słodkiego” – bo to już jest uzależnienie. Nie może być tak, że po zjedzeniu słodyczy robię się senna, ponieważ brownie było tak ciężkie, że mnie zamuliło. Czekolada powinna być elementem przyjemności w życiu, a nie czymś, co mnie przytłacza i zmienia moje zachowanie.

Komentarze: brak

Dołącz się: zostaw komentarz