Chlebek bananowy

in_-32

Teoretycznie jest chlebkiem, praktycznie jest ciastem, które dla mnie jednoznacznie kojarzy się z podwieczorkiem. Jest zbity, ale delikatny, ciężki, ale mięsisty, wilgotny i zarazem aromatyczny. Najlepszy jest zrobiony z przejrzałych bananów, nawet całkowicie czarnych i z grubą warstwą orzechów włoskich na wierzchu. Ten przepis pochodzi ze zbiorów mojej ulubionej vlogerki cukierniczej – Cupcake Jemma. Przetłumaczony i minimalnie przeze mnie zmodyfikowany!

 

Wystarczy na formę o wymiarach:28×10,5 cm 

Składniki:

2 duże lub 3 małe banany
190g mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
Duża szczypta zmielonych goździków
150g miękkiego masła
80g cukru brązowego
60g cukru muscovado (ciemnego)
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
2 duże jaja
Orzechy włoskie lub pekany do posypania

Rozgnieść banana na papkę, dodać ekstrakt waniliowy i wymieszać. W osobnej misce miksować masło z cukrem, przez około 10 min, aż masa będzie puszysta i dużo jaśniejsza niż na początku. Dodać po jednym jajku, miksując dokładnie po każdym. Wlać masę bananową i wymieszać. Dodać przesianą mąkę i proszek do pieczenia, cynamon oraz goździki i wymieszać. Wyłożyć masę do małej podłużnej formy (keksówki), posmarowanej masłem i wyłożonej papierem do pieczenia. Wierzch masy obsypać orzechami. Piec przez 45 min w 170 stopniach (góra i dół z termoobiegiem) do suchego patyczka.

in_-33in_-32

Komentarze: brak

Dołącz się: zostaw komentarz