Mój ubiór, moja sprawa

pkm-5

Nigdy nie rozumiałam nabijania się z czyjegoś wyglądu. Ze sposobu, w jaki się ubiera, z ciuchów, które nosi, z dodatków, które zakłada. Myślałam, że w dorosłym życiu nie spotkam się z czymś takim, ach, jakże się myliłam. W języku polskim nie ma dobrego odpowiednika słowa “bullying” – a z tym mi się to właśnie kojarzy.

To, w jaki sposób ktoś się ubiera, ciebie nie dotyczy. Nie ma na ciebie żadnego wpływu, nie rani cię, nie sprawia ci problemu. Nic ci do tego. Ja zachowuję się wprost przeciwnie – gdy widzę dziewczyny ubrane ekstrawagancko, z ciekawymi dodatkami i akcesoriami, aż mam ochotę za nimi krzyknąć, że wyglądają świetnie, że gratuluję im odwagi, że nie przejmują się nikim. Bo to jest sztuka wyjść z domu w czymś, co wiesz, że nikomu się nie spodoba. Tak mam z tymi butami – kupiłam je na wyprzedaży w Zarze i im bardziej się komuś nie podobają, tym chętniej je noszę. Wydaje mi się, że cżłowiek ma wewnętrzną potrzebę podobania się innym ludziom i bycia lubianym – ale nie to jest ważne. Najważniejsze jest, by zaakceptować siebie, znaleźć swój unikalny styl i nosić tylko to, co się tobie podoba. Zawsze w tym inspiruje mnie Leandra Medine, prowadząca bloga manrepeller.com. Jej unikalny styl doprowadził ją do wielkich sukcesów, a jej osobowość i trendy, które wyznacza, aż krzyczą: bądź sobą! To moja mantra, którą sobie powtarzam, gdy w miarę upływu czasu mój styl się zmienia i ewoluuje.

Komentarze: 4 komentarze

  1. Haniako 18/05/2016 Odpowiedz

    Strasznie dziecinne jest wyśmiewanie osób za strój - może nam się coś nie podobać, ale w żaden sposób nas to nie krzywdzi, więc o co chodzi? Ech, ludzie to czasem naprawdę ziemniory. Sama mam takie ciuchy, które wiem, że podobają się tylko mi i za nic w świecie się ich nie pozbędę, chociaż mogą budzić śmiech :D

    • doDo 18/05/2016 Odpowiedz

      Dziecinne, prawda? Dzięki, wiedziałam, ze mnie ktoś zrozumie! :D

      • Haniako 18/05/2016 Odpowiedz

        Wiesz, czasem wydawało mi się, że my jako społeczeństwo, które jest na tak wysokim poziomie rozwoju, itd, już dawno dało sobie spokój z pokazywaniem ludzi palcami, a jednak... nie. To właśnie jest super, że są ludzie, którzy ubierają się inaczej! Strasznie nudno, jak widzę dziewczyny, wszystkie na czarno, adidasy i khaki parka (nie, żebym takiej nie miała :P). Nuuuda!

        • doDo 18/05/2016 Odpowiedz

          Właśnie! Ja często jestem "basic", ale jaka czuję się odważna, pewna siebie i wyzwolona jak zaczynam przekraczać swoje (czy innych?) granice mody! :)

Zostaw odpowiedź na Haniako Anuluj odpowiedź