Ulubione polskie blogi

sobota-13

Czytam dużo, ale oprócz książek lubię przeglądać różne blogi. W czasach, w których co drugi znajomy tworzy coś w internecie, a mój mózg przyswaja dziennie mnóstwo informacji (krótszych lub dłuższych treści), staram się filtrować artykuły i wybierać te, które wniosą coś dobrego do mojego życia.

sobota-14

Interesuję się wieloma rzeczami, więc w moim zestawieniu znalazły się (polskie) blogi z zakresu kulinariów i szeroko pojętej kultury. To tylko niektóre z blogów, które czytam, ale te zdecydowanie odwiedzam regularnie.

1. Róbmy dobrze

Trójmiejski blog z zakresu szeroko pojętej kultury. Jak sami mówią – blog dla kreatywnych. I mają rację. Można tam znaleźć młodych artystów, pięknie pisane historie i dużo melancholii. W Róbmy Dobrze najbardziej lubię ich wyczucie estetyki i zainteresowanie często minimalistycznym designem.

2. Andrzej Tucholski

Taki młody, a tyle osiągnął. Za każdym razem, gdy wchodzę na jego bloga, czuję dużą zazdrość, ale wyłącznie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Jest dla mnie dużą inspiracją i nadzieją na to, że młodsi ode mnie ludzie mają jednak rozum w głowie. Jego teksty są bardzo motywujące i pomagają w rozwijaniu siebie.

3. Jaglowska

Wśród ulubionych blogów nie mogło zabraknąć bloga kulinarnego, ponieważ sama dużo piekę. Oczywiście uwielbiam Kwestię Smaku, ale dość o niej, bo ileż można mówić o tym samym. Od kiedy zaczęłam prowadzić bloga, natrafiłam na Jagłowską i na jej przepiękne zdjęcia. Nie można prowadzić bloga kulinarnego, jeśli nie potrafi się dobrze sfotografować przygotowanych potraw. Na szczęście Jagłowska nie ma z tym problemu. Jej przepisy są proste do wykonania i co najważniejsze smaczne. A te zdjęcia! Mówiłam już o nich?

4. Strona o Kulturze

Zaczęło się od Szezlonga. I różnych dziwnych słów w języku polskim. Prowadzący fanpage na FB jest kolejną osobą, która dodaje mi wiary w młodszych ode mnie ludzi. Po sukcesie Szezlonga otworzył Stronę o Kulturze, ciekawy portal zajmujący się wydarzeniami kulturalnymi w Polsce.

5. Pani Korektor

Z zamiłowania do języka nie mogłam jej pominąć – jej fanpage na FB jest wspaniały! Zawsze byłam lepsza w zagadnieniach literaturoznawczych, ale lubiłam też zagłębiać się w problematykę interpunkcji i ortografii. Ula Łupińska pisze ciekawie i zabawnie na temat języka polskiego i o byciu freelancerem-korektorem. Mój blog zapewne pełen jest błędów, więc mam nadzieję, że Pani Korektor tego nie czyta.

sobota-13

Komentarze: 1 komentarz

  1. Pingback: Shareweek 2017 – Jedna z Drugą

    […] kilku nowych osób w blogosferze, także zamiast polecać tych, o których już kiedyś pisałam TUTAJ, chciałam polecić być może mniej znanych, a utalentowanych […]

    Odpowiedz

Dołącz się: zostaw komentarz