Samotność

sama-4

Wydaje mi się, że zawsze miałam w sobie coś z samotnika. Nie chodzi o to, że nie lubię przebywać z ludźmi czy siedzę zamknięta w jaskini, ale czasami potrzebuję pobyć sama.

Potrzebuję tego wyciszenia w mojej głowie, nie tłumaczenia się przed nikim, zajęcia się własnymi sprawami, w pojedynkę, tak po prostu, od czasu do czasu. Usiąść przed komputerem i oglądać głupie filmiki na yotubie i nie przyznać się później do tego nikomu. Zjeść pół tabliczki czekolady i z nikim się nie dzielić. Rozkoszować się kubkiem bardzo mocnej kawy i pobyć samej.

 

Jednak to tylko momenty w ciągu dnia, kiedy naprawdę chcę i potrzebuję tej samotności. Koniec końców nikt z nas nie chce być sam, mimo że tak naprawdę mamy tylko siebie. Ale warto każdego dnia docenić tę drugą osobę, którą mamy obok, czy jest to chłopak, dziewczyna, przyjaciel, rodzeństwo, rodzice, mąż, żona, dziecko… To oni pomagają nam się odbić od dna i trwają przy nas, kiedy byśmy sami przy sobie nie wytrwali.

Sama-7.jpg

Komentarze: 3 komentarze

  1. Vera 19/01/2016 Odpowiedz

    Myślę,że ta samotność o której piszesz jest każdemu potrzebna, żeby znaleźć samego siebie. Dla mnie są to chwile kiedy wreszcie nie muszę odgrywać żadnej z narzuconych mi ról - matki,żony,pracownika, córki (albo jestem jakby to powiedział Gombrowicz -bez gęby). Taka konfrontacja z samym sobą jest mi potrzebna dla psychicznej równowagi. Tylko wtedy mogę znaleźć odpowiedzi na pytania o to czego chcę i do czego dążę..

Zostaw odpowiedź na doDo Anuluj odpowiedź