Nawał pracy – moje sposoby radzenia sobie z nim

np3-4

Macie tak czasem, że nawał pracy aż was paraliżuje? Wkrada się w okienko czasoprzestrzeni i zajmuje każdy wolny kawałek kartki z napisem “Harmonogram”. Ja wówczas reaguję na to paraliżem, prawie że fizycznym. Nie mogę się na niczym skupić, a obowiązków przybywa. Oczywiście jak jest spokój, to jest spokój, ale jak już coś się zaczyna dziać, to wszystko naraz.

np3-5

Jak sobie radzę z tym stanem?

  • po pierwsze uspokajam się. Duża ilość obowiązków potrafi być stresująca. W moim przypadku stres w niczym nie pomaga. Co prawda działam bardzo dobrze pod presją czasu i potrafię mocno się spiąć, ale nie w tym rzecz. Chcę dążyć do tego, żeby ten stres niwelować. Zamiast kawy piję wtedy herbatę i biorę kilka głębokich wdechów, co rozluźnia ciało.

 

  • po drugie, robię plan. Bez planu nic mi nie idzie, mam taki chaos w głowie, że plan jest konieczny. Myśli uciekają mi zbyt szybko, zbyt często, są gonione przez kolejne myśli i jedna za drugą wypychają się nawazjem.
  • po trzecie – staram się robić najtrudniejsze rzeczy na początku. Może i nie jest to przyjemne, ale im dłużej oddalam od siebie obowiązki, które są bardziej wymagające, tym mniej chce mi się je robić.
  • po czwarte – skupiam się na jednej rzeczy. Jeśli coś rozprasza moją uwagę, to na pewno nie wykonam pracy dobrze. Nigdy nie wychodzi mi na dobre robienie wielu rzeczy naraz, ponieważ wówczas będą one wykonane tylko powierzchownie, a nie dokładnie.

np3-3

  • po piąte – drzemka! – uwielbiam kawę, ale jeśli jestem zmęczona lub niewyspana, siły dodaje mi tak naprawdę tylko 20-minutowa drzemka. Jeśli dostarczę organizmowi zbyt dużą ilość kofeiny, to będę pobudzona, a nie będę mogła się skupić na pracy.
  • po szóśte – nie zapominam o posiłkach. Na studiach było to o wiele łatwiejsze – jadłam co półtorej godziny, regularnie piłam wodę. Teraz muszę znaleźć dla siebie chwilę, żeby przynajmniej moje oczy odpoczęły od komputera, a przy okazji mogę wtedy coś przekąsić, dzięki czemu mam więcej energii.

np3-2

zBLOGowani.pl

Komentarze: brak

Dołącz się: zostaw komentarz