Jesień w domu!

Jesień3

Na “nowym” mieszkamy dopiero pół roku. Już pierwszego dnia, (przy odbiorze mieszkania) czułam, że to jest to. To jest to miejsce, w którym chcę być, którego szukałam i o którym marzyłam. Nawet gdy nie było w nim podłóg i mebli, ja już czułam się jak w domu. Ten stan zauroczenia utrzymuje się w dalszym ciągu. Ale pozytywna energia to nie wszystko. W pewnym momencie zaczęłam czuć niedosyt. Brakowało mi elementów, które sprawią, że mieszkanie będzie przytulne. A to obrazy na ścianach, a to kwiaty w doniczkach (nie jestem najlepsza w zajmowaniu się roślinami, chyba że to zioła. Ale tylko, dlatego że od razu jej jem. Dlatego wydaje mi się, że za długo nie nacieszę oczu moimi wrzosami, ale kto wie?).

Jesień6

Lubię jesień. Dlatego tym bardziej zależało mi, żeby to miejsce było ciepłe i nastrojowe. Bazą naszego mieszkania są szarości i biele oraz drewno. Dzięki temu łatwo jest dobrać do tego dodatki, które ładnie skomponują się z tłem. Zmieniam je w zależności od pory roku – jesienią stawiam na ciepłe odcienie żółtego (miodowy, prawie dyniowy!), świece, szarlotki i sezonowe kwiaty.

Koc i poduszki z Pepco

Jesień5

 

Pepco chyba juz zawsze pozostanie dla mnie tajemnicą. Można znaleźc tam wszystko i to w świetnych cenach. Na jednej półce ułożone są dobrej jakości designerskie dekoracje, poszewki i koce w zestawieniu z żarówiastoczerwoną kamionkową świnką-skarbonką. Ale fakt jest taki, że warto przychodzić tam często i czyhać na promocje, bo można wypatrzeć naprawdę dobre okazje (bordowe poszewki po 5 zł!).

Świece, świece, świece!

Jesień1

Uwielbiam świece. Nie zawsze mam fundusze na Yankee Candle, mimo że de facto palą się dłużej i pachną intensywniej (a nie sztucznie!). Dobrej jakości są świece z Ikei, która niedawno poszerzyła swoją gamę zapachową i można w niej kupić różne rodzaje, wielkości i rozmiary świec. Jesienią i zimą preferuję te o cieplejszych aromatach – wanilia, cynamon itp. Te na zdjęciu to akurat stare niewykorzystane świece w ręcznie ozdobionych (techniką decoupage) buteleczkach.

Dynia

Jesień4 Jesień2

Uwielbiam jej smak, kolor i wygląd. Jem dynię na wszelkie sposoby – w deserach, w zupach, jako danie główne, smaruję pastą chleb, a nawet piję z jej dodatkiem kawę. Dynie ozdobne są pięknym dodatkiem w mieszkaniu, a kosztują grosze.

Jesień7

Chcę wykorzystać te kilka miesięcy, bo ani się obejrzę, a będę dekorowała dom na Boże Narodzenie. Już nie mogę się tego doczekać, bo chyba bardziej niż jesień i Halloween uwielbiam Święta!

 

Komentarze: brak

Dołącz się: zostaw komentarz